Styczeń w ogrodzie

Styczeń w ogrodzie

Styczeń to dla większości roślin okres spoczynku, nawet jeśli na drzewach i krzewach liściastych dostrzeżemy pąki, z których wiosną rozwiną się liście i kwiaty. Ogród nie wymaga więc dużej uwagi, choć oczywiście warto wykonać pewne czynności - rozpocząć cięcie drzew w sadzie, zadbać o dokarmianie ptaków, doglądać zimujące rośliny, przygotować się do następnego sezonu i zaplanować wiosenne nasadzenia.

Jakie prace wykonujemy w styczniu?

W sadzie:

  • bielimy pnie drzew owocowych (jeśli nie zrobiliśmy tego pod koniec grudnia); wybielone pnie regularnie sprawdzamy - jeśli wapno zostaje zmyte, powtarzamy bielenie;
  • zabezpieczamy drzewka w sadzie przed sarnami i gryzoniami (uwaga j. w. – robimy to gotowymi osłonkami kupionymi w sklepie lub wykonanymi samodzielnie np. ze słomy) - jest to ważne zwłaszcza w przypadku drzewek młodych, nowo sadzonych;
  • przygotowujemy się do zimowego cięcia drzew i krzewów (sprawdzamy narzędzia, jeśli trzeba - naprawiamy, dokupujemy, zaopatrujemy się w maść ogrodniczą - jeśli jej nie mamy); pod koniec miesiąca, w dni bezmroźne, możemy rozpocząć cięcie najbardziej odpornych na mróz krzewów owocowych (jagoda kamczacka, rokitnik, agrest, porzeczka czerwona); jeśli mamy winorośl pnącą się przy murze - możemy ją przyciąć, najlepiej zostawiając tylko 2 nowe pędy (jeden z prawej, drugi z lewej strony pędu głównego); z cięciem drzew wstrzymujemy się do początku lutego;
  • regularnie robimy obchód; choć nie przeprowadzamy teraz zabiegów ochronnych przed chorobami czy szkodnikami, przy każdym spacerze dokładnie oglądamy pnie i konary drzew - to tam większość szkodników ma swoje zimowe gniazda i złoża jaj, które warto usunąć;
  • jeśli planujemy szczepienie drzewek owocowych zrazami, tniemy pędy jednoroczne przeznaczone na ten cel. Zrazy pobieramy z drzew zdrowych, obficie plonujących. Ważny jest odpowiedni pobór zrazu (robimy go w pogodny, ciepły dzień, przy temperaturze powyżej +5°C; zraz powinien być fragmentem zdrowego, jednorocznego, dobrze zdrewniałego pędu o średnicy ok. 5-6mm i długości ok. 60 cm tak, by znajdowało się na nim ok. 4-5 pąków; pędy na zrazy powinny pochodzić z dobrze nasłonecznionej części korony drzewa - wierzchołka lub zewnętrznej części), a także jego właściwe przechowywanie w oczekiwaniu na wiosnę (w piwnicy o stałej temp. Ok. 0-2°C, najlepiej w pęczkach, pionowo, do 1/3 przysypane wilgotnym piaskiem, z przyczepioną etykietką, by wiedzieć z jakiej odmiany dane zrazy pochodzą, ewentualnie zadołowane na zewnątrz, od północnej strony budynku, ale z dala od spływającej wody opadowej);

W ogrodzie warzywnym:

  • zaczynamy planowanie warzywnika na rok bieżący;
  • zbieramy liście zimującego jarmużu (jeśli go mamy);
  • sprawdzamy miejsca pod lokalizację rozsadnika i/lub tunele foliowe; jeśli spodziewamy się silnych mrozów zabezpieczamy glebę przed przemarznięciem przykrywając ją warstwą rozdrobnionej słomy lub liści.

W ogrodzie ozdobnym:

  • planujemy prace na nowy sezon;
  • regularnie robimy obchód: sprawdzamy stan osłon założonych na rośliny przed nadejściem zimy, otrzepujemy nadmiar śniegu z gałęzi roślin iglastych, przy bezśnieżnych zimach fale ocieplenia (kilkudniowy wzrost temp. powyżej 0°C) wykorzystujemy do podlania roślin zimozielonych (rośliny te cały czas tracą wodę przez liście/igły, są dodatkowo wysuszane przez mroźne powietrze, a gdy gleba jest zamarznięta nie mogą pobrać wody przez korzenie);
  • doglądamy przechowywane przez zimę cebule, kłącza i bulwy kwiatowe (egzemplarze chore natychmiast usuwamy);
  • pobieramy zdrewniałe sadzonki z krzewów liściastych zrzucających liście na zimę - z jednorocznych, dostatecznie zdrewniałych pędów (czynności tej nie wykonujemy w czasie silnych mrozów), przechowujemy je w piwnicy;
  • wysiewamy i wystawiamy na dwór nasiona tych bylin, które wymagają przemrożenia, by być zdolne do kiełkowania (dla zabezpieczenia przez ptakami i gryzoniami przykrywamy pojemniki szklaną szybą); po ok. 6 tyg. zabieramy pojemniki do jasnego pomieszczenia o temp. ok 12°C.

W domu:

  • zaopatrujemy się w nasiona na kiełki (w zimie, gdy brakuje świeżych warzyw, to właśnie kiełki uzupełnią niedobór witamin w naszej diecie);
  • słoneczny parapet wykorzystujemy do domowej uprawy ziół; na parapecie możemy postawić doniczkę z cebulą, zakopaną na ok. 2/3 wysokości, którą pędzimy na szczypior;
  • starannie pielęgnujemy rośliny kwitnące zimą (np. azalie, cyklameny) – regularnie podlewamy i lekko nazwozimy;
  • pozostałe rośliny podlewamy wodą o temperaturze pokojowej w ilości bardzo umiarkowanej tj. tyle, by nie przesuszyć ziemi;
  • wszystkie rośliny regularnie doglądamy, usuwając zasychające/zwiędłe liście i przemywając je/spryskując letnią wodą (co ok. 2 tygodnie);
  • pamiętamy o zdjęciu z parapetów delikatnych roślin (przy silnych mrozach i przy wietrzeniu mieszkania).

W piwnicy:

  • doglądamy przechowywane owoce (nadgniłe natychmiast wyrzucamy) i warzywa korzeniowe (przesypane piaskiem, który lekko zwilżamy, by nie dopuścić do więdnięcia warzyw); sprawdzamy temperaturę pomieszczenia - temperatura piwnicy powinna optymalnie wynosić 2°C, nigdy poniżej 0°C (ujemne temperatury zaszkodzą przechowywanym zbiorom) ani powyżej 4°C (zbiory zaczną gnić w wyższej temperaturze); pomieszczenie regularnie wietrzymy.

Pozostałe porady na styczeń