Trendy ogrodowe na rok 2017

Trendy ogrodowe na rok 2017

Co nowego w ogrodzie w 2017? Dla Was przyglądamy się trendom, o których mówi się w branży ogrodniczej na świecie.

Wszyscy jesteśmy ogrodnikami

Podstawowym, wyjściowym trendem jest ogrodnictwo w wydaniu „365”. Posiadanie własnego ogrodu przestało dotyczyć tylko tych, którzy mają kawałek własnej ziemi za oknem. Ogrodnikiem może również zwać się posiadacz tarasu, balkonu, a nawet parapetu. Ogrodnikiem można być wszędzie – w domu i w pracy, 365 dni w roku. Ogrodnikiem może być i chce być każdy, bez względu na płeć czy wiek. Jak podaje Garden Media Group, amerykańska firma zajmująca się badaniem trendów rynku ogrodniczego, w 2016 roku spośród 8 milionów nowych miłośników ogrodnictwa, 5 milionów było w przedziale wiekowym 18-34 lata.

Coraz więcej ludzi chce żyć zdrowo i świadomie. Chcą wiedzieć co jedzą (i co piją), chcą sami uprawiać swoje warzywa, czy chociażby zioła. Własny ogród(ek) ziołowo-warzywny, chociażby na parapecie – to kolejny trend. Nic dziwnego, że dynamicznie rozwija się ogrodnictwo „mało powierzchniowe” (tarasowe, balkonowe, parapetowe) i ogrodnictwo „wewnątrz mieszkaniowe”. W proces uprawy własnej żywności - rzodkiewek, pomidorków koktajlowych czy ziół - rodzice włączają dzieci.

To wszystko oznacza rosnące zainteresowanie rozwiązaniami i produktami, które umożliwiają uprawy na małych, a nawet mikroskopijnych powierzchniach, w warunkach domowych i/lub w niesprzyjających warunkach (np. przy słabym świetle dziennym), nasionami mini-warzyw oraz ofertą ogrodniczą skierowaną do dzieci.

Kolor(y) roku

Metal jako surowiec i metaliczne kolory to wieloletnie hity w dekoracji wnętrz. Teraz przenoszą się do ogrodu. Najbardziej pożądany ma być kolor złoty, którego popularność ma przetrwać jednosezonową modę (niektórzy przepowiadają mu 10 lat królowania w ogrodach). Złoto jako akcent kolorystyczny w ogrodowych akcesoriach i elementach dekoracyjnych, a także w roślinności (patrz: klon palmowy Katsura, judaszowiec kanadyjski Rising Sun, turzyca czy złociste odmiany tui).

Zupełnie niezależnie, firma Pantone na początku każdego roku ogłasza kolor, który ma być wiodącą barwą przez kolejne 12 miesięcy – w modzie, designie, architekturze. Tegorocznym wyborem jest odświeżająca zieleń o nazwie „Greenery”.

Więcej naturalności, mniej geometrii

Po modzie na geometrię, beton i minimalizm, powraca zainteresowanie naturalnością. Chodzi zarówno o ogólny wygląd ogrodu, jak i o zastosowane w nim rozwiązania: naturalne materiały i elementy dekoracji, klasyczne meble ogrodowe. Hasłem przewodnim jest „autentyzm”.

Hiperlokalność

O lokalności jako wiodącym trendzie w kuchni mowa już od jakiegoś czasu. Teraz trend ten obecny jest również w ogrodnictwie. Hiperlokalność to inaczej podkreślanie regionalności w skali mikro. Na poziomie materiałów, które wybieramy przy projektowaniu ogrodu (jeśli kamienie, to te dostępne w naszym regionie), roślin, z których robimy nasadzenia (wybieramy te, które w naturalny sposób występują w naszej okolicy lub w niej historycznie występowały). To również wprowadzenie do ogrodu rozwiązań technicznych i technologicznych adekwatnych do klimatu regionu.

Stare z nowym

Nie chodzi tu o wymykający się kontroli, przypadkowy eklektyzm, ale o dobrze przemyślane łączenie elementów nowoczesnych z klasycznymi, np. świadomie włączając elementy nowoczesne do ogrodu w stylu klasycznym lub, odwrotnie, elementy klasyczne do ogrodu nowoczesnego.

Miejsca do wypoczynku i rozwiązania „dla leniwych”

Móc spędzać w ogrodzie jak najwięcej czasu na wypoczynku, a jak najmniej na jego pielęgnacji – to oczekiwania dzisiejszych właścicieli ogrodów. „Ludzie nie chcą miejsc, które muszą pielić. Chcą mieć miejsca, w których mogą wypoczywać” - wyjaśniają architekci.

Stąd rosnąca popularność odpornych i mało wymagających roślin, roślin karłowatych (nie trzeba przycinać!), trawników, które nie wymagają ciągłego przycinania.

Stąd też moda na wyodrębnianie w ogrodzie przestrzeni dedykowanych różnym formom wypoczynku: jest odrębna przestrzeń wspólnego gotowania i biesiadowania, odrębna przestrzeń wypoczynkowa, przestrzeń hamakową, przestrzeń dla dzieci, wreszcie przestrzeń do gier dla całej rodziny – np. coraz bardzie popularne boiska do gry w bule.

Miejsca zabaw dla dzieci jako takie też przeżywają transformację. Klienci odchodzą od gotowych struktur na rzecz rozwiązań mniej formalnych, które zachęcają do twórczej zabawy. Przestrzeń dziecięca jest lepiej zintegrowana z resztą ogrodu, piaskownica w postaci skrzynki z piaskiem zamienia się w otwartą przestrzeń, w ramach której piasek przeplata się z rosnącą obok roślinnością.

Ogród przedłużeniem salonu

Taras jest przedłużeniem salonu, a meble tarasowe coraz bardziej przypominają meble stojące wewnątrz domu, w wersji odpornej na warunki atmosferyczne. Duża, narożna, wygodna kanapa ogrodowa (na wzór tej w salonie) mile widziana, jeśli tylko dysponujemy na tarasie odpowiednim metrażem.

Użytkowy luksus

W ramach stroju i/lub wyposażenia ogrodnika pojawiają się niecodzienne, ekskluzywne przedmioty codziennego użytku. Dla przykładu: kalosze wyprodukowane przez japońską firmę Daiichi Gomu z opon z odzysku, po zdjęciu można je złożyć/zwinąć. Konewka będąca dziełem sztuki użytkowej tak, jak ta ta duńskiej marki House Doctor. Działający barometr z początku XX w.

Właściwe narzędzia dla właściwego efektu

Ten trend widoczny był w kuchni, teraz przenosi się do ogrodu. Profesjonalne narzędzia na amatorski użytek. Kosztują (dużo) drożej, ale są (dużo) trwalsze, a przy tym gwarantują profesjonalny efekt przy (dużo) mniejszym wysiłku. Chodzi zarówno o narzędzia specjalistyczne (np. obcinaczka do kolców róż marki Clauss), jak i profesjonalne wersje popularnych narzędzi (np. narzędzia ze stali nierdzewnej Radius).

W ten trend wpisują się również gadżety takie, jak zestawy do samodzielnego badania próbek ziemi – jej pH, zawartości minerałów (Azot, Potas, Fosfor) i wszelkie barometry, termometry, radiometry, pluwiometry, które - swoją drogą - mogą być pięknymi, ozdobnymi przedmiotami (patrz trend: użytkowy luksus).

Inwazja olbrzymich liści

Olbrzymie liście zastępują kwiaty. Jeden do kilku gigantycznych liści w wazonie to alternatywa dla tych, którzy lubią dekorować pomieszczenia bukietami ciętych kwiatów. Jedno drzewko z olbrzymimi liśćmi w rogu pokoju zamiast tuzina pomniejszych doniczek.

Mniej znaczy lepiej

„Jedno zamiast wielu”, „mniej znaczy lepiej” – to nowy trend nie tylko ogrodniczy, rozpowszechniony przez Marie Kondo (KonMari) i jej bestsellerowy poradnik „Magia sprzątania”. Połączenie rozważnej, zredukowanej konsumpcji z umiejętnością odnajdywania radości w tym, co się robi (a nie w tym, co się ma).

Technologia na usługi ogrodnictwa

Zaawansowane systemy nawadniania ogrodu, które analizują dane pogodowe i dobierają właściwą ilość wody potrzebną roślinom w naszym ogrodzie są już na rynku od jakiegoś czasu. Nowością są specjalistyczne aplikacje na smartfony (takie jak np. Hydrawise), dzięki którym zdalnie programujemy i monitorujemy pracę systemu nawadniającego. Niektóre systemy zawierają czujniki przepływu, dzięki którym dostajemy informację o przeciekach i innych problemach technicznych. Możemy też zaprogramować rożny stopień nawadniania dla różnych grup roślin w tym samym czasie.

I jeszcze

Baseny zlewające się z krajobrazem (ta sama zasada integracji przestrzeni, o której mowa w kontekście miejsca dla dzieci)

Żywopłoty z martwych gałęzi (które, jak się okazuje w praktyce, bardzo szybko przestają być martwe – ptaki budują w nich gniazda, małe zwierzęta znajdują schronienie; ponadto stanowią one doskonałą osłonę przed wiatrem)

Gabiony do samodzielnego montażu

Drzwi obrotowe

Źródła: gardendesign.com, gardenista.com, gardenmediagroup.com

Pozostałe porady na styczeń